CZY I JAK ŁADOWAĆ AKUMULATOR
W normalnych warunkach system elektryczny samochodu sam utrzymuje akumulator w stanie naładowanym. Jeżeli jednak zapomnimy wyłączyć światła czy dłuższy czas będzie grało radio, akumulator ulegnie rozładowaniu. Należy w takiej sytuacji zawsze użyć prostownika lub ładowarki do uzupełnienia ubytku prądu. Wiara, że zrobi to podczas jazdy z ledwością uruchomiony samochód to mit. Wprawdzie tego typu powierzchowne naładowanie czasami umożliwia rozruchy ale mocno skraca żywotność akumulatora. Negatywny wpływ na pojemność i zdolności rozruchowe akumulatora może mieć także jazda na krótkich odcinkach. Zimą akumulator podczas włączania silnika traci więcej mocy, jest także z reguły bardziej rozładowany. Oznacza, to że potrzebuje dłuższego okresu doładowania. Jazda na krótkich odcinkach może powodować, że będziemy z akumulatora tylko pobierać energię, a alternator nie zdąży go ponownie naładować. W perspektywie kilku dni może to oznaczać niemal całkowite rozładowanie akumulatora i wtedy również jest konieczne dodatkowe doładowanie z urządzeń zewnętrznych.
Zanim rozpoczniemy ładowanie akumulatora należy go dobrze oczyścić, najlepiej lekko wilgotną ściereczką. Następnie, jeżeli jest to możliwe sprawdzamy poziom elektrolitu. Ewentualny ubytek elektrolitu uzupełniamy jedynie wodą destylowaną lub wodą chemicznie oczyszczoną.
Akumulator ładujemy najlepiej prądem o wartości 1/10 jego pojemności lub przy użyciu ładowarek z elektronicznym sterowaniem przebiegu ładowania. Każdy nie hermetyczny akumulator podczas ładowania powinien mieć otwarte cele ze względu na możliwe intensywne gazowanie. Bezwzględnie podczas ładowania i obsługi prostownika należy przestrzegać instrukcji BHP, a w szczególności pod żadnym pozorem nie odpinać akumulatora od włączonego prostownika.